„Ostatni raz byłam na solarium… dwadzieścia lat temu…” Tak zaczyna się wiele rozmów w naszym studio. I za każdym razem uśmiechamy się, bo wiemy, co będzie dalej:
„Nie wierzę, że to może być to samo! To zupełnie inny świat!”
I dokładnie tak, macie stuprocentową rację!
Dzisiejsza światłoterapia i opalanie nie mają nic wspólnego z tym, co pamiętamy sprzed lat. Tamto „solarium” kojarzyło się często z dusznym pomieszczeniem, starymi lampami, pod którymi trzeba było spędzić nawet 30 min żeby „cokolwiek było widać” nie wspominając o zapachu samoopalacza i pomarańczowym odcieniu opalenizny. Dziś mówimy raczej o rytuale światła, o technologii, która pielęgnuje skórę, dodaje jej energii i jedynego w swoim rodzaju glow. Bo dzisiejsze solarium to nie jest już miejsce, do którego „idzie się po kolor”. Tu przychodzisz po światło, dobre samopoczucie i chwilę dla siebie.
Efekt?
odprężenie, więcej energii, lepszy nastrój, podkręcenie „produkcji” naturalnej witaminy D
poprawa elastyczności skóry dzięki światłu kolagenowemu,
naturalna, równomierna opalenizna
Nowoczesne łóżka w Bronze, takie jak Luxura Jewel Hybrid czy Megasun Porsche Design, łączą w sobie światło opalające, czerwone, niebieskie i żółte, tworząc kompleksową terapię dla Twojej skóry, dobrego samopoczucia i urody. Stawiamy na światło nowej generacji, które łączy w sobie technologię i wellness; na łóżka, które projektowali inżynierowie Porsche; na komfort, zapach, muzykę i atmosferę, która sprawia, że z „solarium” robi się mały, prywatny rytuał światła, na który może pozwolić sobie każda i każdy z Was.
Nie bój się słowa „solarium”. U nas to światłoterapia, pielęgnacja i energia.
To zupełnie inna historia.
Twoja.





